Łatwo obiecywać wysoką jakość, ale ale jak nasze krzesła sprawdzają się w codziennym użytkowaniu? Odwiedziliśmy klientów, którzy używają naszych krzeseł biurowych od 15, a nawet od 30 lat, aby sprawdzić, jak przetrwały próbę czasu.
Na początku lat 2000. firma Domofrance stanęła przed wyborem nowych krzeseł biurowych. Porównano oferty trzech producentów. Po przetestowaniu różnych modeli przez pracowników, wybór padł na Kinnarps – ze względu na komfort, wzornictwo i ergonomię.
„To nasi pracownicy zdecydowali, które krzesło wybrać. Testowaliśmy trzy modele, ale krzesło Kinnarps bardzo szybko stało się faworytem” – mówi Robert Barlier, Head of Work Environment & Real Estate w Domofrance.
Krzesło towarzyszy mu każdego dnia pracy już od 22 lat – przeszło kilka przeprowadzek biura i reorganizacji. Jego ogólny stan pozostaje doskonały, co Robert przypisuje zarówno wysokiej jakości produktu, jak i łatwości wymiany poszczególnych elementów.
„Raz wymieniliśmy podłokietniki, poza tym krzesło nie wymagało żadnych ingerencji. Jakość, materiały oraz ponadczasowy design sprawiają, że nawet dziś wygląda wygląda nowocześnie” – dodaje.
Domofrance przywiązuje dużą wagę do zrównoważonego rozwoju. Dla Roberta oznacza to, że jakość i trwałość są zawsze najważniejszymi kryteriami przy wyborze mebli.
„Gdybyśmy dziś wybierali partnera, zrównoważony rozwój byłby najważniejszym kryterium – a Kinnarps z pewnością znalazłby się wśród naszych wyborów. Bardzo się cieszę, że krzesło zostało odnowione i posłuży przez kolejne lata!”
Przed/Po. Wymieniono siedzisko, oparcie, podłokietniki, zagłówek i podstawę.
Gdy Mikael Sohlberg po raz pierwszy usiadł na swoim krześle biurowym Kinnarps w 1997 roku, rozpoczęła się długa wspólna historia. Krzesło towarzyszyło mu przez niemal trzy dekady i kilka różnych miejsc pracy – aż do obecnego domowego biura.
Pomimo wielu lat intensywnego użytkowania wszystkie funkcje pozostają sprawne. Tapicerka jest miejscami zużyta, a mechanizm wymaga regulacji, jednak ogólny stan krzesła nadal jest bardzo dobry. Co więcej, nigdy nie było ono serwisowane, co – zdaniem Mikaela – najlepiej świadczy o jego jakości:
„28 lat! To fascynujące, że wszystko nadal działa” – mówi.
Podczas krzesło otrzymało nową tapicerkę, nowe castors oraz przegląd mechanizmu.
W ramach odświeżenia krzesło otrzymało nową tapicerkę, nowe kółka oraz przeszło pełny przegląd mechanizmu. Dzięki czemu zyskało bardziej nowoczesny wygląd i przez kolejne lata może zapewniać ergonomiczne wsparcie podczas siedzenia.
„Dalsze użytkowanie produktów, które już istnieją, to najbardziej zrównoważone rozwiązanie. To krzesło z pewnością służyło znacznie dłużej, niż można było się spodziewać!” – podsumowuje Mikael.
Przed/Po. Nowa tapicerka siedziska i oparcia, nowe kółka, serwis mechanizmu, czyszczenie.
Na początku lat 2000., gdy Peter Beck-Bang przechodził obok salonu wystawowego Kinnarps w Kopenhadze, jego uwagę od razu przyciągnęło krzesło biurowe tapicerowane czarną skórą. Postanowił wejść do środka, aby je wypróbować.
„Od razu zakochałem się w komforcie oraz w możliwości idealnego dopasowania krzesła do moich potrzeb” – wspomina Peter.
Gdy spotykamy się z nim 25 lat później, gratuluje sobie decyzji kupna tego krzesła biurowego. Towarzyszyło mu w pięciu różnych miejscach pracy, a następnie trafiło do domowego biura, gdzie korzystały z niego również jego dzieci – pisząc wypracowania i odrabiając lekcje.
„Byłem z niego tak zadowolony, że polecałem krzesła Kinnarps w czterech lub pięciu różnych miejscach pracy, w których miałem wpływ na wybór wyposażenia. Za każdym razem decydowaliśmy się właśnie na Kinnarps” – mówi Peter.
Pomimo intensywnego użytkowania krzesło pozostaje w doskonałym stanie i nigdy nie wymagało serwisowania ani napraw. Obecnie znajduje się w showroomie Kinnarps w Brøndby, gdzie stanowi żywy dowód jakości mebli Kinnarps. Sam Peter zainwestował już w nowe krzesło biurowe marki Kinnarps.
Mimo intensywnego użytkowania krzesło nadal jest w doskonałym stanie i nie wymagało renowacji.
Przez ponad dwie dekady krzesło to przemieszczało się między biurkami w firmie KG Knutsson AB. Najpierw jako niezawodny towarzysz pracy koordynatora ds. bezpieczeństwa Thomasa Hanssona, a później jako dodatkowe krzesło w biurze.
Przez pierwsze 15 lat krzesło było używane codziennie przez Thomasa, który jest zaskoczony, że tak dobrze się zachowało, ale jednocześnie podkreśla, że nie jest to przypadek:
„Od wielu lat korzystamy z krzeseł Kinnarps i zawsze znakomicie się sprawdzają. Kinnarps był oczywistym wyborem przy zakupie tego krzesła – i będzie równie oczywistym wyborem następnym razem, gdy będziemy potrzebować kolejnych!” – mówi.
Krzesło było cały czas intensywnie użytkowane, aż trzy lata temu uszkodzeniu uległo jedno z kółek. Obecnie krzesło zostało odnowione, aby mogło mogło służyć dalej w miejscu pracy.
„Przez wszystkie te lata krzesło sprawdzało się lepiej, niż się spodziewałem. Miło zobaczyć je ponownie – w pewnym sensie w nowej odsłonie!” – podsumowuje Thomas.
Przed/Po. Wymiana tapicerki, siłownika gazowego, jego osłony, zagłówka oraz kółek. Serwis mechanizmu i czyszczenie elementów z tworzywa.
Gdy László Küzdy rozpoczął pracę jako kierownik ds. nieruchomości w Scania Hungária w Budapeszcie w 2008 roku, czekało na niego krzesło biurowe Kinnarps. Miało stać się jego wiernym towarzyszem przez 16 lat oraz podczas pełnienia kilku różnych ról w strukturach firmy.
Krzesło – model z serii 6000/8000 – zostało pierwotnie zakupione w 1998 roku, przy okazji budowy węgierskiej siedziby Scania. Zanim trafiło do biura László, było już użytkowane przez dziesięć lat, co – jak sam podkreśla – było zupełnie niewyczuwalne.
„Siedziałem na tym samym krześle przez 16 lat, nie musząc nic z nim robić. Żadnego serwisu, żadnych napraw – po prostu siadałem i pracowałem. Komfort przez cały ten czas pozostawał taki sam!” – wyjaśnia László.
Gdy w 2024 roku biura przeszły modernizację, wszyscy pracownicy otrzymali nowe meble, a krzesło László zostało zachowane jako zapasowe. Po 26 latach nadal działa bez zarzutu, choć gotowe na odświeżenie oraz wyposażenie w nowe podłokietniki, aby mogło służyć równie długo przez kolejne lata.
„To krzesło, które udowodniło swoją wartość. Choć na początku było nieco droższe niż inne, to z w perspektywy całego okresu użytkowania okazało się wyborem bardzo ekonomicznym i przyjaznym dla środowiska” – mówi László.
Przed/Po. Wymiana siedziska, oparcia, siłownika gazowego, pokrętła regulacji oporu odchylania oraz montaż podłokietników.