KINNARPS TREND REPORT

RAPORT TRENDÓW 2015 powstał po przeprowadzeniu setek wywiadów, analiz i solidnej pracy badawczej, która została zaprezentowana przez Kinnarps podczas tegorocznych Targów Meblowych w Sztokholmie. W raporcie wyróżniono pięć globalnych trendów dotyczących miejsc pracy.

Odkryj możliwości projektowania przestrzeni życia i pracy podczas nadchodzącej dekady różnorodności dzięki przygotowanemu przez Kinnarps Raportowi Trendów 2015.

Design różnorodności.

Powróćmy do dni, w których większość miejsc pracy wyglądała tak samo. Standardowe rozwiązania dostrzec można było wszędzie, a spotykaną normą był pracownik - mężczyzna w średnim wieku, w kwiecie swojego życia. Jedną z prowokujących myślenie opowieści zamieszczonych w RAPORCIE TRENDÓW jest ta opowiedziana przez Sheryl Sandberg, dyrektor ds. operacyjnych firmy Facebook. Przytacza ona przykład z czasów, gdy pracowała w firmie Google. Opowiada, jak będąc w zaawansowanej ciąży, musiała przejść z odległego parkingu, a potem brnąć wzdłuż niekończących się korytarzy budynku. "Można się zastanawiać, nad tym jak wiele kobiet godzi się z taką sytuacją bez słowa i po prostu akceptuje ją" mówi Sheryl.  

Wkrótce potem firma Google udostępniła oddzielny parking przeznaczony dla kobiet w ciąży.  Jest to klasyczny, ale niestety smucący przykład zapominania o potrzebach 50 procent populacji... Kiedy patrzymy w przyszłość, połączenie projektowania ze wzornictwem integracyjnym (inclusive design) będzie wykorzystywane we wszystkich miejscach pracy?  Jest to szczególnie ważne w odniesieniu do zjawiska starzenia się społeczeństwa, które w USA ma nawet swoją nazwę – „srebrne tsunami”. Trzeba będzie zniwelować różnice w miejscu, w którym pracować obok siebie będą aż cztery pokolenia.  W jaki sposób firmy będą dostosowywać swoje wnętrza i wygląd by zadbać o zróżnicowane potrzeby wszystkich pracowników? To jest problem, który powinien być wysoko w agendach, ale nie jest nawet punktem rozważań dla większości działów HR. Kolejne pytanie to w jaki sposób możemy zapewnić, że introwertycy i ludzie preferujący ciszę mogą wykonywać swoją prace w hałaśliwym otoczeniu, które najlepiej odpowiada ekstrawertykom.  Design różnorodności polega na skupieniu się na ludziach i ich potrzebach.

"Wyzwaniem jest znaleźć taki kompromis w projekcie, który odpowiada wszystkim. Krzesło zawsze pozostanie krzesłem – dzisiejsze siedziska nie różnią się zbytnio od tych sprzed 50 lat. Projektowanie dotyczy raczej sposobu, w jaki funkcjonuje dane środowisko” Ola Rune, architekt i projektant.

BIUROWY EKOSYSTEM

Świadome miejsce pracy jest tutaj. W przyszłości wymogi i potrzeby poszczególnych pracowników będą w centrum uwagi. To jeden z najbardziej obiecujących trendów, o którym możemy przeczytać w Trend Report 2015 firmy Kinnarps.

Gdy 25 lat temu firma Kinnarps wprowadziła regulowane biurko Decade, nie było to nic innego jak rewolucyjne podejście do projektowania wnętrz. Wcześniej większość miejsc pracy wyglądała tak samo. Pracownicy przez cały dzień byli stłoczeni w małych boksach i rzadko je opuszczali. Na szczęście to się już zmieniło. Dzisiaj jesteśmy bardziej świadomi innych potrzeb, warunków i oczekiwań ludzi — mężczyzna w średnim wieku nie jest już normą.

Jednocześnie technologia się rozwija w zawrotnym tempie, co wywróciło sytuację do góry nogami dla większości osób.Więc jak uporamy się z tym rozwojem? Firmy będą inwestować w spersonalizowane wnętrza zachęcające do ruchu i kreatywności, cały czas zgodne z potrzebami pracowników. Niektórzy lubią głośne i nieuporządkowane przestrzenie z krzykliwymi kolorami, a inni wolą minimalistyczne i przestronne miejsca bez zakłócających dźwięków. Obie potrzeby muszą być zaspokojone.

„Im więcej opcji zaoferujemy, tym łatwiej jest ludziom działać” — mówi Louis Lhoest z Veldhoen + Company. Zrównoważone środowisko dla zrównoważonego rozwoju ludzi. To takie proste. Anonimowe badania pokazują, że nudne biura wręcz są niebezpieczne dla zdrowia i zwiększają liczbę dni zwolnień lekarskich. Nasze otoczenie ma wielki wpływ na nasz mózg.W miejscu pracy, w którym ludzie są w centrum zainteresowania, „miękkie wartości” odgrywają zasadniczą rolę, jeśli chodzi o dobre samopoczucie, a design i psychologia łączą się ze sobą. Dlatego ważne jest zwracanie uwagi na sygnały od pracowników — jak się czują i czy są szczęśliwi. Problemem na całym świecie jest to, że coraz więcej osób jest zmęczonych technologią, jest zestresowanych i nie może się odprężyć.

Dlatego na przykład Google podjął decyzję o wprowadzeniu spotkań bez używania technologii — zarówno laptopy, jak i telefony komórkowe nie są dopuszczane. Musimy być po prostu lepsi w kreowaniu środowiska ludzkiego zarówno dla ciała, jak i duszy. Dlatego dobrym pomysłem jest tworzenie miejsc pracy imitujących środowiska, w których lubimy przebywać, jak kawiarnie czy salony. Wzmacnia to poczucie przynależności do zespołu i jego tożsamość.Lub jak to dokładnie określono w raporcie: „Czy chciałbyś to mieć w domu?”

 

ZAMÓW RAPORT TRENDÓW

Kliknij tutaj

ARCH-I-TECH

Zmęczony nigdy niekończącymi się godzinami przy biurku? Jest nadzieja na zmiany. W niedalekiej przyszłości miejsca pracy będą projektowane z uwzględnieniem ludzi, a nie sprzętu — co jest najważniejsze dla środowiska, w którym pracujemy. Współdziałanie technologii i architektury to arch-i-tech i jest on jednym z głównych trendów w raporcie Kinnarps Trend Report 2015.

Patrząc na fasadę biurowca wybudowanego kilka dekad temu, od razu można zauważyć coś bardzo interesującego: odstępy między oknami dokładnie odpowiadają odstępom mieszczącym biurko z dużym komputerem. Nie jest to szczególnie kreatywne, ale jest to typowy przykład, gdy technologia określa architekturę. Podobnie w naszych domach wyposażenie zostało tak zaplanowane, aby wpasować telewizor.

Dzisiaj, gdy technologia jest coraz „mądrzejsza” i dzięki niej jesteśmy mobilni, to się zmieni.Nikt nie chce być „uwiązany” do biurka. Stary wygląd biura odchodzi i jest zastępowany przez wolność! Wszelkie sztywne wymogi dotyczące komputerowych kabli, paneli podłogowych, oświetlenia czy klimatyzacji znikają. Środowiska pracy w przyszłości będą określane przez miejsca pracy skupiające się na ludziach, a nie na sprzętach. Dużym wyzwaniem jest znalezienie rozwiązań cyfrowych, które zdadzą egzamin w codziennych sytuacjach.

Niektóre firmy posunęły się nawet do wprowadzenia polityki BYOD (przynoszenie prywatnych urządzeń do pracy), dzięki czemu pracownicy otrzymują fundusze na własną technologię. Celem jest wprowadzenie jak najbardziej interaktywnego środowiska. Miejsce pracy nie powinno być tylko miejscem, w którym pracownicy siedzą pasywnie, otrzymując tony informacji, ale powinno być miejscem, w którym można zbudować żywe środowisko zachęcające do dyskusji i kreatywności. Jakie będą sale konferencyjne przyszłych pokoleń? Dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do jednej osoby stojącej na środku i mówiącej przy ekranie lub tablicy. W przyszłości być może wszystko będzie odbywać się w czasie rzeczywistym między ekranami dotykowymi. Przewidujemy, że budynki będą coraz bardziej inteligentne i zdigitalizowane. Styl high-tech jak widać, jest środowiskiem odprężającym. To jest arch-i-tech.

WSPÓŁTWÓRCZOść

Jak będą pracować firmy przyszłości? Kluczem do sukcesu jest współpraca i całkowita przejrzystość. 

Każdy z nas kiedyś wykrzykiwał epitety pod adresem zakupionego produktu z myślą, że „sami zrobilibyśmy to lepiej”. Nie jest to niemożliwe! Firmy coraz częściej uświadamiają sobie, jak ważne jest zaangażowanie konsumentów w proces produkcyjny. Przykładem może być Nokia, która udostępniła pliki do drukarek 3D i zachęciła użytkowników do projektowania własnych etui na telefon. Nie można też zapomnieć o Kickstarterze, gdzie można przedstawić swój pomysł i zebrać fundusze na jego realizację. Dni, w których firmy starały się ukryć swoje metody produkcji za zamkniętymi drzwiami należą do przeszłości. Dzisiaj firmy i klienci współpracują i czynnie uczestniczą w procesie projektowania. To oczywiście spowoduje konieczność zmian w naszych miejscach pracy i narzuci nowe wymagania.

„Stworzenie nowoczesnego miejsca pracy to szeroko zakrojony proces obejmujący całą firmę. Budowa współpracy w firmie wymaga pielęgnowania ducha współdziałania w kulturze organizacyjnej. Nie ma jednej drogi do tego celu. Najtrudniej jest uwzględnić wszystkie aspekty firmy i stworzyć przestrzeń na ich podstawie. W procesie należy uwzględnić wizerunek firmy, technologię i kierunek rozwoju” – twierdzi Per-Arne Andersson, dyrektor generalny Kinnarps.

W rezultacie personel będzie zaangażowany w projektowanie własnego miejsca pracy w zupełnie nowy sposób. Jak się zachowujemy? Gdzie się spotykamy? Jak się poruszamy? Jak pracujemy i jak możemy pracować mądrzej? Dzięki utworzeniu specjalnych pokoi projektowych wymiana plików związanych z pracą będzie łatwiejsza, a widok ciężko pracującego i samotnego pracownika biurowego, na którego ramionach spoczywa sukces firmy, stanie się przeszłością. Przykładem jest stworzona przez Google i HP popularna platforma Virtual Room. Informacje będą płynnie przepływać pomiędzy członkami zespołu. Jednocześnie nad tym samym dokumentem pracować może więcej osób, w myśl zasady „jeśli zacząłeś nad tym pracować, ja mogę to kontynuować”. Zapewnia to większa elastyczność i wydajność, co wpływa na zadowolenie zarówno klientów firmy, jak i jej pracowników. Lepiej jest mieć wspólny cel!

MIKROMULTISPOŁECZNOŚĆ

Czy pamiętasz piosenkarza Paula Younga, który na początku lat 80. ubiegłego wieku wylansował podśpiewywany przez cały świat wielki przebój Wherever I lay my hat, that's my home (Mój dom jest wszędzie tam, gdzie odkładam kapelusz)? Trzydzieści lat później, aby poczuć się jak w domu potrzebujemy raczej szybkiego połączenia z Internetem....

Czy wiesz, że jedna trzecia wszystkich pracowników biurowych w USA spędza ponad 50% czasu poza miejscem swojej pracy? Rozwój techniki sprawił, że ograniczenia mają w naszym życiu coraz mniejsze znaczenie. Prowadzimy spotkania przez Internet albo zostajemy w domu, aby nie dojeżdżać do pracy. Niektórzy z nas podczas opracowywania trudnego raportu wolą z kolei atmosferę przytulnej kawiarni lub zacisznej biblioteki. Szybko rosnąca grupa samozatrudnionych i wolnych strzelców wybiera też miejsca pracy, do których wpadają tylko na chwilę. Zapewniają one dostęp do sieci bezprzewodowej i podstawowych usług, a poza tym - przecież o wiele milej jest zamienić z kimś parę zdań niż umawiać się na wirtualną kawę na Skype... 

Wszystko to sprawia, że nasza wizja tradycyjnego miejsca pracy ulega przeobrażeniom. Czy mamy zadowalać się nudnymi meblami i szarymi, metalowymi szafkami na dokumenty tylko dlatego, że jesteśmy w pracy? Miejsca, w których pracujemy, powinny coraz bardziej przypominać domy. W ten sposób przyciągną one utalentowanych pracowników i pozwolą wolnym strzelcom oraz pracownikom tymczasowym zintegrować się z zespołem firmy. 

– Ludzie chcą, aby ich biura zapewniały taki sam komfort, jakim cieszą się w domach, niezależnie od tego, czy chodzi o miejsca do przechowywania rzeczy, tworzenie osobistej przestrzeni czy budowanie poczucia wspólnoty – mówi Wayne Hemingway z firmy Hemingway Design.